Shop Forum More Submit  Join Login
About Deviant GrinGazzMale/Poland Recent Activity
Deviant for 1 Year
Needs Core Membership
Statistics 0 Deviations 130 Comments 1,278 Pageviews
×

Newest Deviations

No deviations yet

Favourites

Literature
ZSM 60, swiatlo
Hej panie stworze,
okrutny potworze,
dziś tej pięknej nocy
śmierć ciebie zaskoczy.
Ostatnim, co ujrzysz,
będą żółte oczy,
ten, co nimi patrzy,
krwi twojej utoczy.

(PERCIVAL, Oczy Wiedźmina)

- Układ ośrodkowo nerwowy podjął pracę. Wzrost siły impulsów o 60%. Przeprowadzamy testy przewodzenia.
Rokstery przełknął ślinę i wzdrygnął się, gdy otrzymał kolejną wiadomość od tego trzęsącego się dziwaka, obok którego siedział cały czas.
- Wstrzymajcie się, będzie wgrywał system. - wskazał kciukiem na Martina. Zza prowizorycznej bariery spojrzało na niego kilka par oczy zespołu, należących do chirurgów. Nie mieli już nawet rękawiczek. Ani maseczek. Przeciskali się między obudowami szumiących reaktorów. Plątanina kabli podwieszona by
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 1 4
Literature
ZSM - odcin 59, moralnosc pana Mewthreego
Wysoki jak bezrobocie poziom różnorodności
niska jak inflacja akceptacja odmienności
przed marginesem nie ochronią wille i fortece
to przeniknie jak epidemia, zostanie skażona ziemia
jedna ziemia jeden świat, jeden organizm
egzamin z człowieczeństwa dla społeczeństwa

(Mezo/Lajner - Żeby nie było)
- Malin?
- Maa Lin. - sprecyzowała. Nawet nie wiedział, jak to się potoczyło, jak do tego doszło, że siedzieli razem z jego chevrolecie. Może po prostu chciał porozmawiać, ale inni ludzie nie potrafili uszanować prywatności. Albo byli zbyt ciekawi.
- A ja Rokstery.
- Oksteri. - powtórzyła. Zaśmiał się.
- Może być.
Dawno mu się tak dobrze nie rozmawiało. Chociaż nie znali swoich języków. On chińskiego – to oczywiste. Ona – czemu nie znała angielskiego? Parę słów owszem. Ale
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 1 7
Trickha by SurealKatie Trickha :iconsurealkatie:SurealKatie 41 2 Zanreth The Orc by Smooshkin Zanreth The Orc :iconsmooshkin:Smooshkin 159 5
Literature
ZSM - odcin 57, Zbieg okolicznosi zadziwiajacych
Jak suchy szloch w tę dżdżystą noc
Jak lizać rany celnie zadane
Jak lepić serce w proch potrzaskane

(Stare Dobre Małżeństwo – cudne manowce)
- Panie pułkowniku! To jest już kurwa niewiarygodne!
Uwagę Raffertego zwrócił – o dziwo – wesoły głos. Po dwóch godzinach akcji uznano, że pierwszy etap za nimi – przedsionek był czysty. Zastawiony zalakowanymi skrzyniami oznaczonymi jako niebezpieczne – ale podczas strzelaniny porozbijane i jakoś nic się nie stało. Ani wybuchu, ani skażenia.
Rafferty zdjął zbroję by opatrzyć poparzenie, kiedy wrócił ostatni szperacz. Miał w rękach karton.
- Kurwa no nie, no po prostu szok!
Pułkownik wstał, i nie bacząc, że jest do polowy nagi, żując coś nieistniejącego, z wrogim spojrzeniem na twarzy trepa, podszedł do chłop
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 12
Literature
ZSM - odcin 56, W jaskinii
I follow the Moskva
Down to Gorky Park
Listening to the wind of change
An August summer night
Soldiers passing by
Listening to the wind of change

(Scorpions - Wind of Change)
M-3 stał na tarasie swojego piętra i dla odmiany – nie palił papierosa. Oparty oburącz o barierkę patrzył przed siebie. Patrzył na DeltaCity. Rondo Waszyngtrona, jak mały pierścionek bez brylantu, po którym kręciły się kolorowe autka. Wciąż się tam kręciły, jak gdyby nigdy nic. Tam w oddali srebrna kopuła, skrywająca tajemnice Levis Industies.
Wziął lornetkę i przyłożył do oczu. Pierwszym obrazem była pani odlewająca swoje dziecko, trzymane zresztą na smyczy, na trawnik obok ławki na której siedział jakiś grubas z kebabem. Szkoda, że nie słyszał ich wymiany zdań. Przypomniał sobie w tej chwili jak bardzo jest l
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 6
Literature
ZSM - odcin 55, chyli sie dzien do kresu
A kiedy przyjdzie także po mnie
zegarmistrz światła purpurowy
By mi zabełtac błekit w głowie
to będę jasny i gotowy
Spłyną przeze mnie dni na przestrzał
zgasną podłogi i powietrza
Na wszystko jeszcze raz popatrzę
i pójdę nie wiem gdzie na zawsze

(Zegarmistrz światła – Tadeusz Woźniak)
M-3 stał na tarasie swojego piętra i dla odmiany – nie palił papierosa. Oparty oburącz o barierkę patrzył przed siebie. Patrzył na DeltaCity. Rondo Waszyngtrona, jak mały pierścionek bez brylantu, po którym kręciły się kolorowe autka. Tam w oddali srebrna kopuła, skrywająca tajemnice Levis Industies.
Za jego plecami Blanca rozmawiająca przez telefon, załatwiająca w pośpiechu jego sprawy.
Czy powiał wiatr? - zapytał siebie, odwracając twarz profilem do panor
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 4 12
Literature
ZSM - odcin 54, przyszlosc
Jeśli chcesz rozśmie­szyć Bo­ga, opo­wiedz mu o twoich pla­nach na przyszłość.
(Woody Allen)
- Co, niewyspany? - zapytała dziewczyna. W oczach Rokiego wyglądała śmiesznie – ogólnie była gruba, ale miała cienkie nogi.  Mewtwo, kiedy miał z nią kontakt pierwszy raz, patrzył z przekręconą o 90 stopni głową, a  nie był już taki mały! Nie załapała.
Do tego czarna skóra w kontraście z farbowanymi na jasny blond, prostowanymi włosami. No dziwne, raziło jego poczucie estetyki. Ale – Rosa, bo tak jej było na imię – była sympatyczna, a takim ludziom Rokstery wybacza wiele.
- Właściwie to nie… ale ostatnio tak trudno mi się odnaleźć w samym sobie…  - odpowiedział. Kiedy ja zacząłem tak formułować wypo
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 8
Literature
ZSM na otarie lez
- To prawda co powiedziałeś w areszcie?
{-Co?}
- To co potem było w  telewizji. Że to twoja matka.
{- No jakby była nieprawda to bym chyba nie powiedział, nie?}
Stali w prosektorium, nad przykrytym ciałem. Jablonsky – dyżurny patolog, był niski, łysy i z wąsami. Miał na sobie tylko kitel założony na codzienne ubranie do pracy, niezbyt szykowne.
M-3 stał po drugiej stronie stołu, ubrany w kurtkę z kołnierzem z prawdziwych norek, z wyeksponowaną naszywką adidasa. Robienie cyrków? A kto bogatemu zabroni…
Poza tym w prosektorium zawsze jest zimno. Od kiedy pamiętał to coś ubierał. A ta kurtka została sprowadzona aż z Wielkiej Lehii, bo tu na miejscu nie sposób było zakupić zimowej odzieży wtedy, kiedy była potrzebna.
Jablonsky spojrzał w twarz mutanta.
- A co ty taki szczęśliwy?
M-3 wyszczerzył z
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 9
Literature
ZSM - odcin 52, dzien matki, dziecka i prezesa
Wszystkie dzieci nasze są:
Basia, Michael, Małgosia, John,
na serca dnie mają swój dom,
uchyl im serce jak drzwi.
Wszystkie dzieci nasze są:
Borys, Wojtek, Marysia, Tom,
niech małe sny spełnią się dziś,
wyśpiewaj marzenia, a świat
będzie nasz!

(Majka Jeżowska - Wszystkie dzieci nasze są)
- Pani Levis?
Brak reakcji. Przez pancerną szybę widać było jej plecy, kiedy leżała na pryczy. Strażnik chrząknął, zniecierpliwiony.
- Ann Levis, widzenie! - niemal warknął, i wtedy się ruszyła. Przwróciła się na wznak, i spoglądając w sufit uśmiechnęła się tryumfalnie.
- Wrócił mój mewtwo…
- No, niezupełnie.
Odwróciła wzrok i spojrzała poprzez szybę na strażnika.
Po chwili już patrzyła przez szybę na inną twarz. I nie mogła si
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 4
A moment in Stockholm II by re-pip A moment in Stockholm II :iconre-pip:re-pip 83 10
Literature
ZSM - odcin 51, stan przejsciowy
- Kath? Tu jesteś. Pozwól na moment.
- Teraz? Pani Corleone chciała porobić sobie zdjęcia na fejsa z mełkami, nie chce by czekała.
- Sie nie zesra!
Obie pracownice starły się w okolicy drzwi. Jedna była spokojna. Druga – czerwona ze wściekłości. Bliska wybuchu. Jej roztrzęsienie i furia, jaką emanowała, przyciągały ciekawe spojrzenia innych pracowników FairScience.
- Jak co się do kurwy nędzy ciota zacznie niespodziewanie, to ok, bierzesz podpaskę, jaką podleci, ale wypadałoby już dalej przynieść swoje.
- Co ty majaczysz?!
- Co ja majaczę? Otwieram szafkę a tam ani jednej podpaski. Dobrze wiem, że to twoja sprawka, wczoraj jeszcze były, a od wczoraj nie było żadnej innej kobiety na dyżurze!
W odpowiedzi na to zarówno Kath, jak i wszyscy świadkowie wybuchli śmiechem. Zdezorientowana napastniczka
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 4 9
Literature
ZSM - odcin 50, Kronos
W moim domu mieszka ktoś
Kogo każdy chce dotknąć
Tak niewielu rozumie, gdy On
Ucieka tam, gdzie nikt nie pyta
O to skąd jesteś, jak się nazywasz
Gdzie każdy z nas może poczuć się taki sam

(Myslovitz - Polowanie na wielbłąda )
- Te, te Daisy, słuchaj! - do sklepiku przy stacji benzynowej wszedł pracownik i zaraz zagadał do kasjerki.
- Meksykanin mieszkający w Nowym Yorku zaprosił brata do siebie. Brat przyjechał, spotkali się na lotnisku. I mówi, w sensie ten co przyjechał: ty, Hose, byś  mi jakaś prace załatwił. A Hose mówi tak: daj spokój, tu w Ameryce praca polega na tym, że się zbiera dolary z chodnika, wszędzie na ulicy leżą pieniądze. Chodź, pokażę. Wyszli z lotniska i proszę, leży dwadzieścia dolarów.
- No, no… - kasjerka uśmiechnęła sie, opi
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 11
Literature
ZSM - odcin 49, najlepsze wspomnienie
Dzisiaj, gdy przymkniesz oczy
Na szarym pamięci tle
Pośród wyblakłych przeźroczy
Zobaczysz właśnie mnie

(Zdzisława Sośnicka - Pożegnanie z bajką)
Drzwi się uchyliły, weszła kobieta. Siedzący za biurkiem doktora M-3 otaksował ją wzrokiem. Dobre 8 na 10: wysoka, zgrabna, w spódnicy, z subtelnym dekoltem i zachęcającym makijażem, podkreślanym przez szkła okularów. Lat około dwudziestu pięciu. Długie proste włosy sięgające obojczyków. Rozpuszczone. Ale brunetka. M-3 wolał blondynki.
Uśmiechnął się szeroko w reakcji na jej zdumienie.
{- Nie, nie przyjmuję. Chciałem to załatwić szybko i bez tłumaczenia się, a jakbym przeszedł na swój dział, to zaraz by mnie obleźli.}
Wstał i obszedł biurko. Bez kuli – ta leżała oparta o blat od s
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 3 6
Twardowski Gate (Zloty Potok) by re-pip Twardowski Gate (Zloty Potok) :iconre-pip:re-pip 28 0
Literature
ZSM - odcin 48, ustawiony
Chciałem być marynarzem
chciałem mieć tatuaże
podróżować, zwiedzać świat
pięknie żyć, garściami życie brać
chciałem być piosenkarzem
chciałem mieć pełne sale
podróżować, zwiedzać świat
i wiele pięknych, pięknych kobiet znać

(Krzysztof Krawczyk - Chciałem być )
Co? Jak? - Nie był w stanie sformułować wypowiedzi, zrobił wielkie oczy, prawie wstał.
- Uspokój się, bo zaraz straż… - urwała. Do Roksterego podszedł policjant i zapytał czy wszystko w porządku. Sięgnął nawet po kartkę, ale mewtwo położył na niej dłoń.
- Dobrze. Chcę jeszcze porozmawiać.
Kiedy funkcjonariusz odszedł, Levis nachyliła się do kratki. Rokstery też.
- Wytłumaczę ci, na czym to polega, kwiatuszku. Słuc
:iconCiumostwo:Ciumostwo
:iconciumostwo:Ciumostwo 2 9

Watchers

Groups

Activity


Journal

No journal entries yet.

deviantID

GrinGazz
Poland

Comments


Add a Comment:
 
:iconmadintrovert:
MadIntrovert Featured By Owner Sep 9, 2016
Dzięki za polubienie Davy'ego :D
Reply
:icongringazz:
GrinGazz Featured By Owner Sep 10, 2016
Davy Jones ma u mnie szczególne względy. Twoja praca jest super, a obudziła kilka wspomnień, więc sam na tego fava zapracowałeś ^^
Reply
:iconmadintrovert:
MadIntrovert Featured By Owner Sep 10, 2016
Super, bardzo się cieszę, że moja praca wpłynęła na Ciebie pozytywnie, bardzo miło mi to słyszeć. :happybounce: Pozdrawiam serdecznie! 
Reply
:iconre-pip:
re-pip Featured By Owner Sep 6, 2016
Dzięki za fava na Sunrise over jura 3
Reply
:icongringazz:
GrinGazz Featured By Owner Sep 7, 2016
Poprawiasz graficznie zdjęcia? Masz ich pełno w galerii i trzeba przyznać, że są świetne. Chciałoby się pojechać ;)
Reply
:iconre-pip:
re-pip Featured By Owner Sep 7, 2016
Jeżeli chodzi o fotki to nie, wszystko w ramach tego na co pozwala format .raw, natomiast w fotomontarzach jak najbardziej ;)

A pojechać można w każdej chwili, te miejsca są ogólnodostępne i darmowe.
Reply
:icongringazz:
GrinGazz Featured By Owner Sep 7, 2016
W takim razie robisz świetne zdjęcia. Nie jestem znawcą, ale już sporo tego widziałem. Musisz też mieć bardzo dobry aparat, ale na tych to już w ogóle się nie znam.

Wiem, wybiorę się pewnego dnia na szlak orlich gniazd.
Fotografuj, wychodzi Ci.
Reply
:iconladylibra000:
LadyLibra000 Featured By Owner Aug 10, 2016  Hobbyist General Artist
Hello! Welcome to DeviantArt! :) (Smile) 
Reply
:icongringazz:
GrinGazz Featured By Owner Aug 11, 2016
Hi kind lady! Thank you, it looks very intresting. Im in 😂
Reply
Add a Comment: